„Poststreet” to coś, co w moim przypadku wyewoluowało zupełnie niespodziewanie acz całkiem naturalnie na gruncie zamiłowania do streetphoto, zaciekawienia panoramą i urzeczenia sennymi (miejskimi) pejzażami… póki co, coś co mnie trzyma.

(więcej…)
Kilka niezobowiązujących snapsów na koniec roku. Myślą przewodnią zdaje się być przestrzeń, w której człowiek pojawiać się może w domyśle (?). Semi-streety pochodzą z Warszawy, Wiednia i Budapesztu, choć w tym wypadku miejsce nie odgrywa chyba większej roli.

(więcej…)
Ot, klika wakacyjnych foto-pamiątek. Zdjęcia powstały w Dreźnie, Amsterdamie, Toruniu i Solcu Kujawskim.

(więcej…)
Przypominamy, że wystawa Bluebox Mariusza Foreckiego będzie dostępna jeszcze tylko dwa tygodnie. Gdyby jednak ktoś nie miał możliwości odwiedzić białostockiej Gaterii Stotrznaście w tym czasie, to multimedialna prezentacja jest dostępna również tutaj (uwaga: kilka megabajtów)
Kilka snapsów z Berlińskich ulic.




