Nie jest to żadna nowość, więc zapewne wiele osób już miało okazję przeczytać, niemniej zupełnie przypadkiem - w rozmowie ze znajomym - zorientowałem się, że nie wszyscy zainteresowani tematem zagladają na fotoTapetę, a więc komuś linkowany wywiad mógł umknąć. Polecam: Rzeczy na pozór paradoksalne mogą współistnieć ze sobą.

© Alex Webb / Magnum Photos
Nazywam się Ewa Respond, moja przygoda z fotografią zaczęła się od codziennej obserwacji i gdyby nie odpowiednio skonstruowana zachęta z pewnością by się nie wydarzyła (wielkie dzięki Alkos). Fotografia stała się moją małą-wielką pasją, która ładuje mnie pozytywną energią i dziś nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez aparatu. Jak każdy miewam lepsze i gorsze dni, czasem moja głowa jest w zupełnie innym miejscu; trudno wiec z taką nieobecną głową współpracować. Są też dni, kiedy mam dużo odwagi w sobie i widzę ciekawe historie dosłownie wszędzie. Wracam wtedy z co najmniej jednym skończonym filmem i z poczuciem dobrze zakończonego dnia. Uwielbiam to uczucie lekkiego strachu, podnoszącej się adrenaliny i podniecenia, kiedy przykładam aparat do oka. Fotografuję amatorsko, głównie miasto, szukam emocji i prostych historii. Staram się zatrzymać ulotność, zwykłą ‘codzienność’ bądź ‘nocność’, która umyka naszej uwadze.
Pozostaje mi tylko zaprosić na krótki przegląd wybranych prac, niedosyt można zaspokoić na www.ewczak.pl.






